RSS
 

koniec

06 paź

I starciłem ją na zawsze… ostatnia nadzieja umarła, nie wiem czy już kiedykolwiek znajdę w sobie taką miłość. Tak się kocha tylko raz…

Teraz już wiem jakie to uczucie kiedy ktoś wyrywa serce… Niesamowite uczucie gdy ból jest nie do zniesienia. Tyle wspomnień i cudownych chwil… tak się zatracić.

Mam nadzieję, że przynajmniej tam, tak daleko jak jest zacznie życie na nowo, tak jak chciała i to o czym marzyła.

Ja zostanę ze wspomnieniami i tymi wszystkimi deklaracjami… Zawsze będę Cie kochał :*

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

29 wrz

Przegralem, przegrałem z telefonem. Nie wiem jak można tak słabym partnerem by przegrać z telefonem

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

?

05 wrz

tak to wszystko spierdolić !!!!!!!!!!!!!!!!!! nie chce żyć. tak nie wiele sie spoznic. Dlaczego dopiero po fakcie wyciągam wnioski…

NIE CHCE CIĘ STRACIĆ !!!!

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Zlo

28 sty

Wychodzi na to, że jestem powodem wszystkich problemów… jest tylko jedna opcja

 

Sciana

28 sty

Masakra… W tak wyjątkowej chwili… w tak wyjątkowym miejscu… znów kłótnia. Nie mam już siły na to. Nawet w takim miejscu czy sytuacji nie potrafisz się powstrzymać. Chciałbym byś kiedy była po mojej stronie, a nie przeciwko mnie… Nie jestem Twoim wrogiem przecież. Nie mam… Nie mam już pomysłu… co i jak mam mówić, a czego nie mówić by broń boże nie narazić Cię na konflikt z Twoim światopoglądem :(

 

10 sty

Mam nadzieję, że zaopiekujesz się Lizakiem…

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

… part2

05 sty

Ból nie do zniesienia. To jest intrygujące, a z drugiej strony tak bolesne. Nie rozumiem… Nie wiem dlaczego tak jest. Dlaczego to tak boli. Faktycznie jakby ktoś wbijal mi w serce rozgrzany pręt i kręcił nim. Tylko po co? Wiem, że też potrafię być nieznośny, ale na serio się staram. Dla kogoś moje działania mogą być pierdolami, ale dla mnie to wymaga niesamowitego skupienia i ogromnej determinacji. Jeszcze nie tak dawno myślałem tylko o jednym…. jak uciec z tego świata. Jak odłączyć się od tego zgiełku i cierpienia. Dlatego pewnie tak bardzo boli, że te moje działania pomimo, że wymagają ode mnie tak wielkie są w ogole niezauważalne :( to bardzo boli, najbardziej na świecie. Nie chce takiego uczucia. Boję się, że się poddam :( a w ogóle tego nie chce… przynajmniej tu mogę się udała nad sobą :)

 
 

sylwester

31 gru

Przyszedł czas na sylwestra… nie myslałem, że ten ostatni dzien bedzie taki samotny. Dzis bedzie ciezko dotrwać do końca. Raz, że praca do późna, a po pracy pusty dom. Cieżko kończyć ten rok w takiej samotności i samotnością zaczynać nowy. Znów jak zwykle bywa w takie dni to jeden powód do zmartwień to za mało :/ u mnie to zawsze musi być hurtem….. to juz tyle lat wypisywania tu różnych żali. Czy kiedyś będzie tak bym nie musiał tu pisać? a jedynie z pozytywnymi wieściami?????????
Nadchodzi ten 2016, ciekawe co przyniesie…. a postanowień noworocznych brak :/ jakoś taki pesymizm dziś we mnie siedzi. To nie dobry wariant by z takim nastawieniem wchodzić w nowy roku

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii samotność, smutek

 

30 gru

o czym myślisz? nie wiem… dawno nie miałem takiej pustki w głowie. Boje się już nawet własnych myśli… że będą niewłaściwe. Czuje tylko wszechobecny wir… jak tornado podczas burzy piaskowej

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

sinusoida

16 gru

Eeehhhh zawsze pisałem, że wracam szybciej w złych chwilach. Jeszcze nie ma 10:00 a już mam dość. Dlaczego jak tylko dotknę górki jest ostry pik w dół. Czy aż tak dużo złego zrobiłem by mnie tylko tak muskać dobrymi momentami? dlaczego? nie wiesz Boże, że to nie prowadzi do niczego dobrego? to bardzo boli, a nie wiesz jak bardzo. Mam nadzieje, że będę miał tyle siły by temu sprostać. Wiele już zwyciężyłem… i mam nadzieję, że sił mi starczy, że nie poddam się… łzy same lecą i nie wiem dlaczego :/

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS